Swobodna zabawa pomaga odpowiedzieć na wiele problemów współczesnego świata: słabą kondycję fizyczną dzieci, rosnący lęk i samotność. Jest jednak jeszcze jeden powód, żeby dzieci miały czas na zabawę, dla nich samych często najważniejszy: radość.
Przypomnijmy sobie ostatnie urodziny naszego dziecka. Po torcie dzieci zaczynają gonitwę po mieszkaniu albo ogrodzie. Mają rozpalone policzki, krzyczą, śmieją się i nie słyszą, że ktoś je woła. Na chwilę nic poza zabawą dla nich nie istnieje.
Skąd w zabawie tyle radości?
Bycie tu i teraz
Kiedy dzieci bawią się razem, całkowicie wciąga je to, co robią. Wchodzą w stan pełnego zaangażowania, nazywany stanem „flow”, w którym tracą poczucie czasu.
Spontaniczność
Zabawa w grupie toczy się bez scenariusza, więc pełno w niej wpadek i śmiesznych sytuacji. Śmiech jest zaraźliwy, a wspólne wygłupy tworzą beztroską atmosferę.
Przynależność
Wspólna zabawa daje dzieciom poczucie, że są częścią grupy. To dla nich duże źródło szczęścia.
Ruch i dreszczyk emocji
Bieganie, gonitwy i zabawy ruchowe dają dreszczyk emocji. Ruch w towarzystwie przyjaciół dodaje energii i cieszy.
Swoboda wyrazu
W zabawie dzieci mogą swobodnie wyrażać emocje. Mogą być śmieszne, głośne i ekspresyjne bez obawy, że ktoś je skarci.
Więcej o tym, jak zabawa wpływa na ruch i zdrowie psychiczne dzieci, piszemy w artykułach „Swobodna zabawa to dużo ruchu” i „Brak swobodnej zabawy: jedna z głównych przyczyn kryzysu zdrowia psychicznego dzieci”.
